CLICK HERE FOR BLOGGER TEMPLATES AND MYSPACE LAYOUTS »

czwartek, 30 października 2008

dzień czwarty 30.10.2008 r. (czwartek)

Przejechaliśmy już ponad 2000 km, co oznaczać może tylko jedno...
jesteśmy bardzo daleko od domu :)

Zaczęliśmy zwiedzanie Brukseli od Atomium i Mini Europy. Atomium to taki duży atom, który był zbudowany na wystawę Expo w pięćdziesiątym którymś roku :)
Jest baardzo duży i można tam wjechać wysoko.






Mini Europa to taki park, gdzie są różne fajne miejsca europejskie w miniaturze :)



a to Bobby :) tylko że twarz znajoma



przedsmak Paryża






Niektórym to we wszystkim do twarzy :P



W Atomium... bardzo wysoko...


a to "największa" atrakcja Brukseli: Maneken Pis, czyli siusiający chłopczyk :)



na Grand Place, za mną muzeum Brukseli.



Grand Place


Jesteśmy już w Torcy pod Paryżem niedaleko Disneylandu, do którego jutro jedziemy. Hurra!

0 komentarze: