CLICK HERE FOR BLOGGER TEMPLATES AND MYSPACE LAYOUTS »

niedziela, 2 listopada 2008

i kolejny dzien za nami, bardzo dlugi ale wspanialy , przeciez to Paryz!
Zwiedzanie zaczelismy w strugach deszczu od wizyty w Luwrze . Obowiazkowo oczywiscie La Joconda czyli Mona Lisa oraz Wenus z Milo (bez rąk). Nastepnie w jeszcze wiekszych strugach deszczu ruszylismy w strone Pol Elizejskich i na szczescie na Placu Concorde deszcz wreszcie przestal padac i juz dzis nie powrocil, nawet bylo slonce ! Na polach Elizejskich zatrzymalismy sie na obiad ( a co , podroz poslubna jest tylko raz), we francuskiej restauracji. Korzystajac z mapy trafilismy do Luku Triumfalnego ( po drodze skuter zderzyl sie na naszych oczach z Beemka i sytuacja- poniewaz nic sie nikomu nie stalo powaznego byla dosc komiczna) i po obowiazkowych zdjeciach na Trocadero (patrz nizej) udalismy sie na wieze Eiffla, gdzie po mniej wiecej dwoch godzinach stania w kolejce (i staran unikniecia kontaktu fizycznego z pania mowiaca w czyms w rodzaju turkisch - deutsch i bardzo napierajaca na nas od tylu- jakas stuknieta chyba) udalo nam sie wjechac na sama gore . I parafrazujac Borata: "it was worth it , łałałiła":) widok jest genialny , tym bardziej , ze zmierzch nas zastal w tej kolejce. Nastepnie , juz pod samym hotelem znalezlismy taki niby pasaz z knajpami i sklepami , urzadzony w stylu starej Francji - trudno opisac , ale wyglada swietnie i ma klimat i zjedlismy francuskie cos na kolacje i nawet tu uwaga : wypilismy po kieliszku wina!! Jutro chcemy zobaczyc notre dame, sacre coeur, centrum pompidu(czy jak go sie tam pisze), moulin rouge i la defans. A ile z tego nam sie uda , to zobaczymy , bo bedziemy jezdzic samochodem i mam nadzieje ze sie nie pogubimy , poniewaz nasza wspaniala nawigacja czasem miewa kaprysy. Coz, mowi ludzkim (kobiecym na dodatek;) )glosem, wiec ma prawo:) A jak juz wszystko obejrzymy to ruszamy w dalsza droge, przystanek w holiday inn w Metz. Czy jutro blog bedzie zaktualizowany - nie wiem , poniewaz w rezerwacji napisano, ze niektore tylko pokoje maja dostep do internetu - zobaczymy czy nam sie poszczesci. Trzymajcie sie:)

Monia Liza


tego nie trzeba komentowac

wieza Eiffla jak na dloni:)



0 komentarze: