CLICK HERE FOR BLOGGER TEMPLATES AND MYSPACE LAYOUTS »

czwartek, 13 listopada 2008

Witam Wszystkich :)

Mam nadzieje, że nie jesteście zawiedzeni, że nasza podróż się skończyła? Obiecuję, że będę jeszcze prowadzić tego bloga.

Chciałabym jeszcze podsumować naszą podróż jeśli chodzi o osiągi samochodowe:
przejechaliśmy 5500 km, spaliliśmy ok. 400 L paliwa :), spalanie wyszło coś ok. 8,2 L/100km, więc nie jest źle :)
Nagraliśmy w sumie chyba z 7 płyt DVD z filmem i mamy mnóstwo zdjęć. Kupiliśmy z każdego miasta jakiś magnes na lodówkę i czasem jakąś maskotkę, np. w Disneylandzie myszkę Mickey a w Strasburgu bocianka-symbol Alzacji, na wyspie za to pluszową foczkę i jeszcze kilka breloczków :) Podróż była więc owocna.

Ja póki co poświęcę się tworzeniu nowych albumów w technice scrapbookingu no i jeszcze umieszczę zdjęcia mojego pierwszego albumu, który wykonałam dla taty.

Zaglądajcie tu czasem!

Pozdrawiam

0 komentarze: