CLICK HERE FOR BLOGGER TEMPLATES AND MYSPACE LAYOUTS »

wtorek, 20 października 2009

Simonowe futro i candy

To chyba najlepsza książka, jaką ostatnio czytałam..yyyy...tzn. oglądałam, bo w środku są same rysunki :) na wiadomy temat z wiadomym bohaterem :) Działa rozbrajająco, relaksująco, kojąco, rozśmieszająco, odprężająco i nie da się jej za jednym zamachem nie przeczytać, po prostu wciąga jak nie wiem. Wracam do niej codziennie, mimo, że połknęłam ją na raz. Każdy kto ma bądź lubi koty powinien ją sobie kupić :) pokazuje całą kocią naturę i co ciekawe, przy użyciu jedynie czarnej kreski na białym tle...niesamowite...
Na dowód, że mówię prawdę jeden przykład:


Czyż nie mam racji?????????



Candy organizują:

Hafija
- decu candy- do 31.10.
Warsztat Tores- torba na przydasie- do 26.10
Katrina- papiery- do 31.10.


2 komentarze:

Karolcia pisze...

buhahahaha świetne:DDD

maj. pisze...

Masz rację :D:D:D Kot Simona jest kwintesencją wszelkich kotów :D:D:D