CLICK HERE FOR BLOGGER TEMPLATES AND MYSPACE LAYOUTS »

sobota, 9 stycznia 2010

zakupy

Nie ma to jak zakupy w Lidlu :) Zawsze znajdzie się coś dla kreatywnej duszy :) Komplet pędzli oraz farb akrylowych "perłowych" to coś, czego szukałam :) i nie mogłam się oprzeć...


 
 
 

4 komentarze:

Joasiunia:) pisze...

No tak...:D Qrczę na zakupy to w naszym przypadku-albo tylko w moim-nie brać ze sobą dużej sumy pieniędzy ani karty:D Hehe bo inaczej to wydaję więcej niż planuję:) A tyle fajnych rzeczy:):):)

Ciekawa jestem co powstanie z tych farbek:)

Pozdrawiam!:)

ipsa pisze...

też widziałam te pędzelki i też się do mnie uśmiechały, ja niestety do niech nie, bo póki co malowanie aż tak mnie nie ciągnie;) ale kto wie co będzie za jakiś czas;) a ja czekam na Twoją produkcję:)

kiciula pisze...

kupiłam pędzelki z myślą o decoupagu, bo do tego też są potrzebne różne rodzaje pędzli, ale kto wiem, może nawet kiedyś coś namaluję :D

asia woźniak pisze...

no to teraz się dopiero zacznie czarowanie :P