CLICK HERE FOR BLOGGER TEMPLATES AND MYSPACE LAYOUTS »

poniedziałek, 15 lutego 2010

brioche- bułka maślana

 weekend zrobiłam pierwszy raz Brioche, jest to coś w rodzaju chałki, czy bułki maślanej. Przepis znalazłam TU , lecz trochę go zmodyfikowałam :)

 

80 ml mleka
1 jajko, lekko roztrzepane
50 g jogurtu
2 łyżki wody z kwiatów pomarańczy (ja dałam 2 łyżki wody i dodałam kilka kropli zapachu pomarańczowego do ciast)
1 łyżeczka soku z cytryny
20 g cukru plus cukier waniliowy
1/2 łyżeczki soli
20 g masła roztopionego
350 g mąki pszennej typ 450(a dałam mąkę tortową)
1 łyżeczka drożdży instant

Ja robiłam ciasto w takiej kolejności: najpierw zmieszałam wszystkie "mokre" składniki (oprócz drożdży) w robocie kuchennym, w tym czasie wymieszałam razem "suche" składniki w osobnej misce i dodałam je do wymieszanych mokrych w robocie kuchennym. Wszystko razem się wtedy wymieszało( :) trochę się powtarzam), a na koniec dodałam odrobinę wody i drożdże, które trzeba dobrze połączyć z ciastem. Oczywiście użyłam do tego robota kuchennego :) Ale zapewniam Was, że można to wszystko zrobić tak samo ręcznie lub w maszynce do chleba. Po wyrobieniu ciasta odstawiamy go na godzinę, aby urosło. Przykrywamy na ten czas folią spożywczą. Następnie formujemy kształt jaki chcemy,np. bochenka, lub podłużny i pieczemy np. w keksówce lub po prostu na papierze do pieczenia, na blasze, w piekarniku przez 20-25 min. w 180-200 stopniach (ja piekłam 20 min w 180 stopniach z termoobiegiem górnym i dolnym). Czas pieczenia jest bardzo istotny, bo łatwo przypalić chlebek.  Pyszna na gorąco z masłem i np. dżemem :) Polecam!

 tak wyglądało uformowane ciasto

  
a tak upieczone

 
Dziękuję Wszystkim za przemiłe komentarze :*** i przepraszam za wyskakujące reklamy, ale to mój licznik gości je generuje i nie można ich wyłączyć :( 

i jeszcze chciałam się pochwalić :) jestem isnpisracją listopadową na blogu Scrapińca :)

5 komentarze:

maggie pisze...

mniammm, smaczności :)

asia woźniak pisze...

za chałką nie przepadam, ale Twoja wygląda bardzo apetycznie :-)

Peninia pisze...

Gratuluję Aniu:)Króliczek już pofruną-daj znać jak dojdzie:)
A ta bułeczka wygląda apetycznie-zaraz podeślę babci przepis :))Bo ja chora:((

viva pisze...

a to mi smaka narobiłaś! :-)
już zapisuje sobie przepis - jutro może spróbuje, bo wygląda bardzo apetycznie! :-)

Enthia pisze...

Mmmm Aż ślinka cieknie. :)