CLICK HERE FOR BLOGGER TEMPLATES AND MYSPACE LAYOUTS »

sobota, 31 lipca 2010

jak ze starego powstał całkiem nowy zegar :) decoupage

Chcąc zrobić komuś niespodziankę :) postanowiłam odnowić stary zegar i nadać mu całkiem nowy charakter :) Tym KIMŚ, są moi teściowie, którzy wyjechali na urlop :) a ja zwędziłam im z mieszkania taki jeden zegar i jak wrócą będą mieć niespodziankę :)


Był sobie pewien zegar ze starych lat, który zapragnął zmienić swój wygląd :P


Zaczęłam od starcia odrobinę papierem ściernym tej czerwonej farby, lecz tylko po to, aby powierzchnia stała się chropowata. Następnie pokryłam go 2 warstwami podkładu.
Kolejny krok to czarny kolor w niektórych miejscach, trochę świecy, na to biała farba i ścieramy papierem ściernym w celu uzyskania efektu shabby chic. Na to naklejamy motyw. Cyferki dla ułatwienia obrysowałam ołówkiem a potem wypełniłam farbą. Są one wystające, więc było to dość proste. Na koniec trochę cieniowania.
A to efekt końcowy :) Jak Wam się podoba? Bo reakcję teściów poznam dzisiaj :) Mam nadzieje, że zobaczę uśmiech na ich twarzach :)


Parę zbliżeń makro.

czwartek, 29 lipca 2010

kolczyki hand made- blue

Kolczyki ósemeczki :) drewniane, pomalowane niebieską farbą akrylową, wzór wykonany za pomocą szablonu.


Kolczyki decoupage, drewniane w kolorze turkusowo-granatowym, wzór lekko orientalny z serwetki.

Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie komentarze, które sprawiają, że mi się CHCE tworzyć :-D

Jeszcze 3 dni do końca mojego Candy :) zapraszam!

niedziela, 25 lipca 2010

lustro print room i decoupage na ciemnym tle

Jakiś czas temu byłam na kolejnym kursie u Asket, na którym nauczyłam się techniki print room oraz decoupagu na ciemnym tle. Print room to technika pochodząca z dawnych czasów i charakteryzuje się biało-czarnymi wzorami o zamkniętej kompozycji. Poniżej lustro wykonane tą techniką. Muszę przyznać, że ta technika wymaga wybitnej precyzji i co za tym idzie dużo wolnego czasu i cierpliwości :D

A to już decoupage na ciemnym tle (na szklanym, przeźroczystym wazonie). W tej technice wykonałam wazon z motywem storczyków. Jest to ogromnie pracochłonna technika, ale efekt jest tego wart :)

Pozdrawiam ciepło wszystkich odwiedzających i zapraszam na moje candy (post poniżej)!

wtorek, 20 lipca 2010

Kiciulowe Candy

Dawno już nie organizowałam candy, dlatego ogłaszam wszem i wobec :) ,że do końca lipca można się u mnie zapisać na takie oto cukiereczki:
-góra przydasi (fotki poniżej): serwetki, papiery do scrapbookingu, tekturki faliste, tasiemki i wstążki, drobne elementy do scrapów, drewniana łyżka do decu
-wykonana przeze mnie bransoletka decoupage w kolorach wybranych przez zwycięzce candy
-moja autorska tasiemka w kropki, motylki lub ornamenty w wybranym kolorze (wzory i kolory do podejrzenia TU)


Zasady wszystkim znane, należy wyrazić chęć udziału w komentarzu pod tym postem oraz dać podlinkowaną jedną z fotek na pasek boczny lub w poście u siebie na blogu.
Zapraszam :)

poniedziałek, 19 lipca 2010

Grunwald 2010

Każdy Polak wie, że rok 2010 jest rokiem wyjątkowym, ponieważ niedawno obchodziliśmy 600-letnią rocznicę bitwy pod Grunwaldem. Świetnie rozreklamowana impreza przyciągnęła masę ludzi. My też skuszeni perspektywą zobaczenia tysięcy rycerzy i średniowiecznej walki pojechaliśmy w sobotę na inscenizację walki. Wyjechaliśmy o 7:30 :) i już po 5 min. na wyjeździe w stronę Łomianek (nie Janek  :P ) utknęliśmy w korku :) Pomimo plotek na CB-radiu, że korek ciągnie się do Grunwaldu twardo trwaliśmy przy swoim. Niestety to nie były plotki... korek ciągnął się dosłownie przez całą "siódemkę". Na szczęście wujek GPS poprowadził nas bocznymi dróżkami i po 6 godzinkach dotarliśmy na miejsce, pół godziny przed inscenizacją :) 6 godzin uwierzcie to na prawdę nie dużo, bo jeden znajomy wyjechał o 6 z Warszawy i dojechał na 16... Upał zaledwie 45 stopni w słońcu i totalny chaos organizacyjno-komunikacyjny. Ale rycerze byli cudnie poprzebierani i walka też robiła wrażenie.


Tu widać jak dużo osób przyjechało na tą imprezę.
Inscenizacja była rewelacyjna. Przeszkadzał tylko nieznośny upał. Niestety wyjazd z miejsca imprezy był totalną katastrofą. Zablokowane drogi, dezorganizacja komunikacyjna, brak służb porządkowych i kilometrowe korki. Cóż... daleko nam jeszcze do Niemców...Ale w sumie niezapomniane przeżycie, które na pewno do końca życia będziemy wspominać :) Ktoś z Was może też tam był?

wtorek, 13 lipca 2010

zegary dziewczęce- decoupage- SPRZEDAŻ

Pewien czas temu wykonałam dwa zegary okrągłe w decoupagu z użyciem papieru ryżowego do decoupagu. Obrazki na zegarach przedstawiają małe, bawiące się dziewczynki.

W związku z tym, że zostałam zaproszona do współpracy w Alei Artystów :) , z czego bardzo się cieszę :) , zegary te są tam dostępne do kupienia wystarczy kliknąć na linki poniżej :) Zapraszam chętne osoby :)
Mój profil w Alei Artystów: TU






ZAPRASZAM