CLICK HERE FOR BLOGGER TEMPLATES AND MYSPACE LAYOUTS »

poniedziałek, 31 stycznia 2011

Transfer decoupage - szafka na klucze

To był mój pierwszy transfer i uważam, że ta technika jest po prostu genialna. Na czym to polega? Wystarczy jakiś wydruk i medium do transferu, a reszta robi się sama ;) no prawie :) Szafka na klucze trafiła już do właściciela, którym jest mój tata. Lubi wędkowanie, więc stąd ten motyw. Na przetransferowanym motywie są spękania wykonane przy pomocy crackle dwuskładnikowego, poza tym trochę shabby chic i gotowe.





 W środku też trochę spękań.




Niestety ciężko jest mi teraz tworzyć, bo nasz ukochany futrzaczek [szynszylek] odszedł...i strasznie tu pusto bez niego...ale życie toczy się dalej i jakoś trzeba się z tym uporać...

10 komentarze:

Trzpiot pisze...

Ja wiem, że ten efekt tak sam nie przychodzi, trzeba się nieźle i cierpliwie "nakulać". Gratuluję :)

ΧΑΡΑ pisze...

ΠΟΛΥ ΩΡΑΙΟ ΤΟ ΑΠΟΤΕΛΕΣΜΑ!

Po prostu Mama pisze...

Super efekt!

Danuta pisze...

Bardzo mi przykro z powodu szynszylka;-(((Wiem jak to jest gdy nasz przyjaciel odchodzi.Tez byłam w takiej sytuacji.
Szafka na klucze wyszła bosko. Tata musi być zachwycony takim pięknym prezentem.
Pozdrawiam

gosiulaart pisze...

Szafeczka wyszła bardzo fajnie,motyw mi sie podoba i ta metoda transferu nurtuje mnie już od dawna.Spróbuję i ja,jak się zaopatrzę w medium.

Agata Adelajda pisze...

O rany, efekt fantastyczny! A o technice niestety wiem tyle, co pies o gwiazdach... Musisz kiedyś opisać krok po kroku. Pozdrawiam serdecznie:)

Dagmara pisze...

Szafka wyszła śliczna, tata pewnie jest zadowolony :)

Oaza pisze...

Rewelacyjna ta szafeczka ;-))

Agnieszka Arnold pisze...

Tato musi być dumny z córy:) Szafeczka wyszła bardzo ładnie, ja teraz też bawię się z transferami.

Zuza pisze...

jeeeju, uwielbiam taki styl :) aż mam ochotę w wakacje się decoupagem pobawić :)